Jesienią telefony zapełniają się zdjęciami z górskich wycieczek. Większość z nich wygląda podobnie: ścieżka usłana liśćmi, kilka pni w kadrze i skrawek nieba między gałęziami. To piękne obrazy, ale powstają zawsze z tej samej wysokości, czyli z poziomu szlaku. W Jańskich Łaźniach, po czeskiej stronie Karkonoszy, można fotografować las z miejsca, do którego zwykle nie ma dostępu, i wrócić do domu z kadrami, które wyraźnie wyróżniają się w rodzinnym albumie.
Co sprawia, że to miejsce tak dobrze wygląda na zdjęciach?
Ścieżka w Koronach Drzew to drewniany pomost poprowadzony wśród starych świerków w sercu Karkonoskiego Parku Narodowego. Trasa łagodnie pnie się w górę, aż do wieży widokowej górującej nad lasem. Sama drewniana konstrukcja jest wdzięcznym motywem, a z każdego odcinka otwiera się inny widok.
Na trasie czekają kadry, których nie da się uzyskać ze zwykłego szlaku:
- pomost wijący się między pniami, który prowadzi wzrok w głąb lasu,
- wierzchołki świerków widziane z bliska, niemal na wyciągnięcie ręki,
- panorama karkonoskich grzbietów rozciągająca się z tarasu wieży,
- dolina uzdrowiska, nad którą w chłodne poranki unosi się mgła,
- sylwetka wieży wyrastającej ponad korony drzew.
Jesienne barwy widziane z góry
Październik to czas, w którym karkonoskie zbocza zmieniają charakter. Złoto brzóz i miedź buków pojawiają się na tle zimozielonych świerków, a z pomostu te barwne plamy układają się w mozaikę, której nie widać z dołu. Z wieży kontrast między ciemnym lasem iglastym a jasnymi drzewami liściastymi jest szczególnie wyraźny.
Niskie jesienne słońce dodaje zdjęciom ciepła. Światło pada pod ostrym kątem, wydobywa fakturę kory i podświetla liście od spodu, dzięki czemu nawet zwykły kadr z telefonu nabiera głębi.
Kiedy las chowa się we mgle
Wyjątkowe zdjęcia powstają także w pochmurne poranki. Gdy mgła osiada na wysokości koron, pomost prowadzi przez białą przestrzeń, w której kolejne pnie wyłaniają się dopiero z odległości kilku metrów. Spacer w chmurach w Czechach daje możliwość zrobienia fotografii o zupełnie innym nastroju niż słoneczne kadry. Są stonowane, miękkie i niemal jednobarwne, a las wygląda na nich jak z ilustracji do baśni.
Co jeszcze warto uwiecznić?
Pomost i wieża to dopiero początek. Warto zatrzymać w kadrze także:
- niedźwiedzie brunatne na Ścieżce Niedźwiedzi, obserwowane z bezpiecznej wysokości,
- sieć trampolinową rozpiętą ponad dwadzieścia metrów nad ziemią,
- wnętrze podziemnej ekspozycji z instalacjami przedstawiającymi pierwotną faunę i florę karkonoskich lasów,
- Leśny Świat Emila, w którym najmłodsi bawią się w Pajęczym Domku i Lisim Królestwie.
Na trasie nie ma schodów, więc sprzęt fotograficzny można bez trudu wnieść aż na szczyt wieży, a spacer we własnym tempie pozwala zatrzymać się tam, gdzie światło jest najlepsze.
Jesienna wycieczka we dwoje w cenie jednego biletu
Październik ma jeszcze jeden powód, by zaplanować wizytę właśnie teraz. Od 1 do 31 października 2026 roku obiekt prowadzi akcję Miesiąc dla Seniorów. Osoba w wieku senioralnym kupuje bilet ulgowy, a drugi wstęp dostaje za darmo i może oddać go komukolwiek, bez względu na wiek. W Restauracji w Koronach czeka wtedy menu w obniżonych cenach, a z oferty można skorzystać bez wcześniejszej rezerwacji.
Przyjedź po najpiękniejsze jesienne zdjęcia!
Jesienne kolory w Karkonoszach utrzymują się tylko przez kilka tygodni. Weź aparat albo telefon, przyjedź do Jańskich Łaźni i zobacz, jak wyglądają karkonoskie lasy, gdy fotografuje się je ponad wierzchołkami drzew.